Aktualizacje
WordPress, wtyczki i motyw. Po każdej aktualizacji sprawdzam, czy strona i formularze nadal działają.
WordPress, wtyczki i motyw wymagają regularnych aktualizacji, kopii zapasowych i kogoś, kto zauważy problem, zanim zauważą go klienci. Opieka nad stroną WordPress to stała miesięczna opłata, za którą biorę to wszystko na siebie. Ty prowadzisz firmę, a strona po prostu działa.
Rzeczy, które robię regularnie — i o których większość właścicieli stron przypomina sobie dopiero po awarii.
WordPress, wtyczki i motyw. Po każdej aktualizacji sprawdzam, czy strona i formularze nadal działają.
Regularne, automatyczne, przechowywane poza serwerem strony. W razie problemu przywracam działającą wersję.
Kontrola podejrzanych zmian w plikach i prób logowania. Usuwam porzucone wtyczki i zbędne konta.
Automat sprawdza, czy strona odpowiada. Gdy przestaje — dowiaduję się od razu, nie po tygodniu od klienta.
Nowa cena, zdjęcie, godziny otwarcia, baner o urlopie. Piszesz e-mail, a ja to wprowadzam.
Okresowo sprawdzam czas ładowania i Core Web Vitals. Strony z czasem „puchną” — pilnuję, żeby Twoja nie.
Krótki e-mail: co zaktualizowałem, co zmieniłem, czy coś wymaga Twojej decyzji. Bez raportów na 20 stron.
Nie zgłoszenie w systemie ticketów, tylko e-mail do człowieka, który zna Twoją stronę.
WordPress jest najpopularniejszym systemem do budowy stron na świecie. To jego zaleta — i powód, dla którego automaty bez przerwy skanują sieć w poszukiwaniu stron z nieaktualnymi wtyczkami. Nikt nie atakuje Twojej firmy osobiście. Bot po prostu sprawdza tysiące adresów i wchodzi tam, gdzie znajdzie znaną lukę.
Jeśli prowadzisz kampanie reklamowe, każda godzina niedziałającej strony lub zepsutego formularza to wyrzucony budżet. Widzę to regularnie w pracy z kampaniami Google Ads: reklamy działają, kliknięcia kosztują, a zapytań nie ma — bo po aktualizacji przestał działać formularz na landing page’u.
Możesz. Jeśli masz czas raz w tygodniu zalogować się do panelu, zrobić kopię, przejrzeć aktualizacje i sprawdzić formularz — opieka nie jest Ci potrzebna. Na szkoleniu po wdrożeniu pokazuję, jak to robić. Większość właścicieli firm woli jednak ten czas przeznaczyć na klientów.
Zanim wezmę odpowiedzialność za stronę, muszę wiedzieć, w jakim jest stanie. Dlatego zaczynam od przeglądu.
Sprawdzam wersje WordPressa i wtyczek, motyw, hosting, kopie i szybkość. Opiekuję się także stronami, których nie budowałem.
1–2 dniNa podstawie przeglądu proponuję stałą miesięczną kwotę i zakres. Prosta strona firmowa wymaga mniej pracy niż serwis z rezerwacjami.
24 hPełna kopia zapasowa, zaległe aktualizacje, usunięcie zbędnych wtyczek, konfiguracja monitoringu.
pierwszy tydzieńRegularne aktualizacje i kontrole, zmiany na Twoją prośbę, podsumowanie raz w miesiącu.
co miesiącStała miesięczna opłata ustalana po audycie strony. Rozliczenie na fakturę, współpraca na podstawie umowy.
Domena, hosting i konto administratora należą do Ciebie. Opieka niczego nie „zamyka” u mnie.
Nowa podstrona, przebudowa sekcji czy nowa funkcja to osobna wycena — zawsze przed startem prac.
Modernizacja stronyNie wiesz, w jakim stanie jest Twoja strona? Wyślij adres — sprawdzę i powiem, czy jest się czym martwić.
To stała miesięczna opłata, którą ustalam po audycie strony. Kwota zależy od wielkości serwisu, liczby wtyczek i tego, jak często potrzebujesz zmian w treści. Poznajesz ją przed startem i nie zmienia się z miesiąca na miesiąc.
Tak, pod warunkiem że działa na WordPressie. Najpierw robię przegląd techniczny. Jeśli strona jest w złym stanie — na przykład stoi na porzuconym motywie — powiem o tym wprost i zaproponuję, co naprawić w pierwszej kolejności, czasem w ramach modernizacji.
Podmiana tekstu, ceny, zdjęcia, godzin otwarcia, dodanie opinii czy informacji o urlopie — rzeczy, które zajmują kilkanaście minut. Nowa podstrona, przebudowa układu lub nowa funkcja to już osobne zlecenie z osobną wyceną.
Żadne zabezpieczenia nie dają stu procent pewności — i nie ufaj nikomu, kto to obiecuje. Opieka mocno zmniejsza ryzyko, a gdy coś się wydarzy, mam aktualną kopię zapasową i przywracam czystą wersję strony. Potem ustalam, którędy doszło do włamania, i zamykam tę drogę.
Nie. Hosting i domenę opłacasz bezpośrednio u dostawcy, na swoje dane — dzięki temu zawsze masz nad nimi pełną kontrolę. Pomogę wybrać sensowny hosting i przypilnuję terminów odnowienia.
Tak. Warunki wypowiedzenia są zapisane w umowie, a po zakończeniu współpracy wszystkie dostępy i kopie zapasowe zostają u Ciebie. Strona jest Twoją własnością niezależnie od tego, kto się nią opiekuje.
Podaj adres strony i napisz, czego potrzebujesz. W ciągu 24 h wrócę z wnioskami z przeglądu i propozycją stałej opłaty.